Operation Good Fortune

Opisy i wrażenia z rozegranych misji.
Posty: 22 • Strona 2 z 31, 2, 3

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Gnar » 15 maja 2018, o 21:23

Dzięki wszystkim drużynom (bo we wszystkich po kolei byłem xD ) za grę. Szkoda było Shocka, zapowiadała się fajna misja pod jego dowodzeniem.
No i dzięki Nasti. Dostałem go pod opiekę i sprawdził się na 5. Radził sobie bardzo dobrze i wiedział, co robić. Razem dożyliśmy do końca :D

Do następnego
ObrazekObrazek
Gnar
St Kapral
Avatar użytkownika
St Kapral

Posty: 58
Dołączył(a): 14 wrz 2013, o 13:44
Lokalizacja: Szczyrk

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Calling » 15 maja 2018, o 21:25

Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek
Calling
Kapral
Avatar użytkownika
Kapral

Posty: 41
Dołączył(a): 29 paź 2015, o 12:03
Lokalizacja: Kielce

Re: Operation Good Fortune

Postprzez SabigPL » 15 maja 2018, o 21:29

Co-Pilot Yankee
Co do FF z Charlie
Dostaliśmy wezwanie misji ogniowej "na południe od miejscowości, sojusznicze jednostki oznaczone dymem" zrobiliśmy przelot znaleźliśmy ruch na południu. Kolejny przelot Oriox otworzył ogień z KM ponowiłem pytanie do HQ czy swoi oznaczeni dymem, dostałem potwierdzenie więc na drugim przelocie poleciały hydry po wypuszczeniu nagle pojawił się żółty dym. Więc skąd sprzeczne informacje o oznakowaniu oddziałów oraz lokalizacji ? Będąc na nasłuchu nie słyszałem, żadnej informacji po ostrzale z KM, że idzie w stronę Charlie.

Z mojej strony wybaczcie Panowie.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
SabigPL
St Sierżant
Avatar użytkownika
St Sierżant
Karts DLCHelicopters DLCMarksman DLC

Posty: 291
Dołączył(a): 20 lut 2015, o 15:37
Lokalizacja: Ełk

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Spideer » 15 maja 2018, o 21:38

Spideer (Alpha : Strzelec) (12 misja gracza)

Jedna.. Wielka.. Masakra.. Misja ogólnie dobra i podobała mi sie. Ale ten moździerz na początku (Alpha). Ciała 3/4 drużyny latały lepiej niż dmuchawce przy wietrze... Dzięki całej drużynie Alpha za świetną grę mimo ze dla nie których nie potrwała długo. Najbardziej dziękuje Paladinowi z którym dotrwaliśmy do "końca" jako jedyni z Alphy i zawsze dawał rade "przetransformować" mnie z chodzącego trupa na nowo narodzonego :D Jeszcze raz dzięki za grę. Mam nadzieje ze następnym razem jeżeli będzie to się uda :)
Obrazek
Spideer
St Szeregowy
Avatar użytkownika
St Szeregowy

Posty: 11
Dołączył(a): 20 gru 2015, o 02:54
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Astetyk » 15 maja 2018, o 21:39

Misja z potencjałem, ale z racji tego, że UNSUNG is love, UNSUNG is life muszę złożyć mnóstwo zażaleń. Po pierwsze przezbrojenie niepełne, brak granatów dymnych, granatów jakichkolwiek właściwie, zamiennej broni i właściwej amunicji. Po wylądowaniu złe wrażenie się rozwiało i zaraz wróciło z siłą ostrzału moździerzowego 155mm, który przy okazji wykosił mi 3/4 ekipy. Dalej więźniowie do odbicia zakopani żywcem, więc pierwsze zadanie nie wykonane i potem już standardowy UNSUNG. No nic misja do ponownego rozegrania, oczywiście po poprawkach.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Astetyk
Sierżant
Avatar użytkownika
Sierżant

Posty: 141
Dołączył(a): 18 gru 2016, o 15:24

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Pitu » 15 maja 2018, o 21:44

Pierwsza misja i żywy wróciłem. Buhaj dzieki za opieke i wprowadzenie w gre, jak dla nowego fajna misja i dzięki wam nabrałem chęci na wiecej
Obrazek
Pitu
Szeregowy
Avatar użytkownika
Szeregowy

Posty: 6
Dołączył(a): 9 maja 2018, o 16:30

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Krzyciu » 15 maja 2018, o 21:47

Co do więźniów byli na piętrze budynku i zostali uwolnieni
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Krzyciu
St Kapral
Avatar użytkownika
St Kapral

Posty: 116
Dołączył(a): 28 cze 2017, o 20:07
Lokalizacja: Olsztyn/Gdańsk

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Pusher » 15 maja 2018, o 21:51

Pusher (Charlie : Dowódca sekcji) (140 misja gracza)
W wielkim skrócie misje opiszę w taki sposób: Jak będąc dowódca sekcji zostać dowódcą operacji
Jak dla mnie grało się dzisiaj bardzo dobrze (Chyba jedna z lepszych misji jakie grałem na unsungu na chwile obecną), ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych misji rozgrywanych na UNSUNG-u nie było dzisiaj nadmiernego (Nie wiem jak to dokładnie ująć) "filmowania" misji na UNSUNG-u (Mam na myśli ciągłe ataki kamikadze, napalm na każdy krzak, i jakieś takie jednostronne zgarnianie wpierdolu od Wietnamczyków i ogólnie prób zrobienia z wojny w Wietnamie konfliktu który z góry był skazany na przegraną i że ogólnie Amerykanie to tylko dostawali wpierdol. Nie mówię tutaj że wojna w Wietnamie nie było ciężka, i że Amerykanie nie dostali bolesnych lekcji, ale na niektórych misjach człowiek zastanawia się jakim cudem ktoś wrócił żywy z tego Wietnamu). Może to po części wina jakieś lepszej optymalizacji (Cholernie dużo miałem klatek dzisiaj).

Dziękuje wszystkim za wspólną grę, mam nadzieję że swoim dowodzeniem nikogo do siebie nie zraziłem i że idzie mi coraz lepiej, zwłaszcza że nie byłem przygotowany na takie częste zmiany w kwestii dowódcy drużyny, oraz późniejszego ogarnięcia chaosu po wybuchu AA.
Wielkie podziękowania dla Fokusa, Buhaja, Pitu i Eddyego za próbuje logicznego wykonywania moich rozkazów i za odwalania dobrej roboty (Szczególnie dla Pitu z racji na pierwszą misję w jego karierze).

Dzięki wielkie i do następnego
ObrazekObrazek
Pusher
St Plutonowy
Avatar użytkownika
St Plutonowy

Posty: 70
Dołączył(a): 2 lut 2017, o 19:56

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Shock » 15 maja 2018, o 22:27

SabigPL napisał(a):Co-Pilot Yankee
Co do FF z Charlie
Dostaliśmy wezwanie misji ogniowej "na południe od miejscowości, sojusznicze jednostki oznaczone dymem" zrobiliśmy przelot znaleźliśmy ruch na południu. Kolejny przelot Oriox otworzył ogień z KM ponowiłem pytanie do HQ czy swoi oznaczeni dymem, dostałem potwierdzenie więc na drugim przelocie poleciały hydry po wypuszczeniu nagle pojawił się żółty dym. Więc skąd sprzeczne informacje o oznakowaniu oddziałów oraz lokalizacji ? Będąc na nasłuchu nie słyszałem, żadnej informacji po ostrzale z KM, że idzie w stronę Charlie.

Z mojej strony wybaczcie Panowie.



To nie zwalnia nikogo ze słuchania briefu.
Wyraźnie było powiedziane gdzie będa poszczególne drużyny i było to oznaczone na mapie.
W bazie było przekazane również jakich ekranów (żółtych) będziemy używać do oznaczania swoich pozycji.
Pomijajac fakt, że byliśmy na swojej pozycji, na szczycie wzgórza - to byliśmy okopani dookoła przedpiersiami, czego się można spodziewać tylko po graczach. Takie białe, długie, wyglada jak piasek.
Trudno tego nie zauważyć na szczycie zielonego wzgórza.

Ostrzał z KM nie był w stronę Charlie tylko we wroga 200 metrów na południe.
Ostrzał z rakiet był przedłużeniem waszego ostrzału 200 metrów na północ w nasza górkę.

Mniej happy trigger następnym razem, więcej myślenia i obserwacji - to że HQ każe wam napierdalać do wszystkiego dookoła celu nie znaczy że wie gdzie sa jego jednostki, a pilotów nie zwalnia z identyfikacja swój-obcy.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shock
Podporucznik
Avatar użytkownika
Podporucznik
Karts DLCHelicopters DLCMarksman DLC

Posty: 1376
Dołączył(a): 18 maja 2015, o 07:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: Operation Good Fortune

Postprzez Oriox » 16 maja 2018, o 00:14

Widzę, że dalsza dyskusja na ten temat nie ma większego sensu
ObrazekObrazekObrazek
Oriox
Plutonowy
Avatar użytkownika
Plutonowy

Posty: 80
Dołączył(a): 24 cze 2017, o 00:56
Lokalizacja: Internet

Poprzednia stronaNastępna strona

Posty: 22 • Strona 2 z 31, 2, 3

Powrót do Raporty z Misji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości