Niespodziewany wieczór

Opisy i wrażenia z rozegranych misji.
Posty: 15 • Strona 2 z 21, 2

Re: Niespodziewany wieczór

Postprzez Stoku » 25 lut 2018, o 12:08

Misje uwazam za udana :)
dla mnie zakonczyla sie o 20:58 :)
umrzylem przez kochany lekki desynch pickupa jadacego przedemna, ktory nagle zaczol sie we mnie cofac i nie mialem szansy na unikniecie kolicji w skutek ktorej umrzylem ja i lamar (chyba).
Stoku
Avatar użytkownika

Posty: 76
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 11:16

Re: Niespodziewany wieczór

Postprzez Velsky » 25 lut 2018, o 12:21

Mi się również podobało. Nawet bardzo
Niestety po ucieczce z porwanymi było trochę nudno, ale taki urok grania RP, że czasem się posiedzi te 4h i pogada z ludźmi.
Jakbym chciał, żeby cały czas coś się działo to bym włączył Battlefield ;)

@Stoku: Lamar przeżył i dobrze się bawił :D
https://imgur.com/a/Mk3X0
Obrazek
Velsky
Avatar użytkownika

Posty: 27
Dołączył(a): 28 gru 2014, o 15:12
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Niespodziewany wieczór

Postprzez Astetyk » 25 lut 2018, o 13:28

Gdyby nie RP z ekipą specjalsów to cały wieczór liczyłbym kafelki albo liście na krzakach.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Astetyk
Sierżant
Avatar użytkownika
Sierżant

Posty: 141
Dołączył(a): 18 gru 2016, o 15:24

Re: Niespodziewany wieczór

Postprzez Kirlen » 25 lut 2018, o 15:37

Mam mieszane uczucia co do misji, na pewno mapa była 4x za wielka... dziki MM za wysiłek, ale jednak taki styl misji to nie dla mnie.
ObrazekObrazekObrazek
Kirlen
St Plutonowy
Avatar użytkownika
St Plutonowy

Posty: 359
Dołączył(a): 13 wrz 2014, o 01:23

Re: Niespodziewany wieczór

Postprzez SzaKaL » 25 lut 2018, o 15:39

Cóż, mimo iż grałem krótko to mam mieszane uczucia odnośnie tej misji. Chciałbym po drodze przeprosić za zniknięcie ale jak wyrzuciło mi 3 raz internet wczorajszego wieczora to do dzisiaj do rana go nie miałem, dopiero jak wróciłem po robocie to przywrócili połącznie.

Patrząc na początek z perspektywy Sił specjalnych to nic specjalnego się tu nie działo, ot - pijaństwo, wyścigi do monopolowego, itd.
Zbyt przekombinowany był ten scenariusz, za długo nic się nie działo. Taka moja sugestia aby od razu wrzucać ludzi w wir działań. Prawie przez godzinę się kisiliśmy przy stole na którym stały płatki owsiane i dynia. Gdy już ogłoszono mobilizację to zanim się przezbroiliśmy minęła prawie kolejna godzina, stąd też prośba aby każda jednostka zaczynała w swoim mundurze albo aby dopasować stronę do ubioru bo to co ty dałeś do skrzyni nie pasowało na jednostki blufor, paladyni musiał coś wymyśleć.
ObrazekObrazekObrazek
SzaKaL
Młodszy chorąży
Avatar użytkownika
Młodszy chorąży

Posty: 844
Dołączył(a): 1 sty 2015, o 16:31

Poprzednia strona

Posty: 15 • Strona 2 z 21, 2

Powrót do Raporty z Misji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość