Do zjazdu A3C pozostało
Zjazd trwa :D

Venezuela

Opisy i wrażenia z rozegranych misji.
Posty: 24 • Strona 3 z 31, 2, 3

Re: Venezuela

Postprzez Kubaf » 11 sty 2020, o 15:01

Eilian napisał(a):Tylko pytanie czy o taka rozgrywke nam chodzi? "mam w dupie miny, przeciez i tak mnie medycy polataja..."

Wyglądało to tak, że jak dostaliśmy info o minach to w tym samym momencie weszliśmy na jedną. Każde wcześniejsze spotkanie z miną sprzed aktualizacji kończyło się śmiercią w promieniu kilku metrów każdego człowieka i może lepiej jakby tak zostało.
To że ludzie grają jak Rambo raczej widać już raczej od jakiegoś czasu. Przemy przeważnie po prostu od punkt do punktu bez żadnego spowolnienia żeby nie przedłużać misji w nieskończoność i duża część osób po prostu chce akcji.
ObrazekObrazek
Kubaf
St Plutonowy
Avatar użytkownika
St Plutonowy

Posty: 149
Dołączył(a): 30 wrz 2016, o 06:21
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Venezuela

Postprzez Krzyciu » 11 sty 2020, o 15:12

HusariuS napisał(a):Jak dla mnie to jesteśmy zbyt mocni, no ja nie wiem jak przeżyłem spotkanie z BMD-2 w MRAPie który dodatkowo wybuchł), zwłaszcza przez te apteczki które może użyć każdy gracz, wystarczy że jest w MRAPie albo w innym pojeździe w którym można ich użyć.

Ace jest zbugowany w tym momencie i do czasu aż autorzy wypuszczą fixa nic z tym nie zrobimy. W tym momencie nie ma rozdziału na uprawnienia medyczne/doktorskie więc każdy w pojeździe medycznym może używać apteczek.

Kubaf napisał(a):Wyglądało to tak, że jak dostaliśmy info o minach to w tym samym momencie weszliśmy na jedną. Każde wcześniejsze spotkanie z miną sprzed aktualizacji kończyło się śmiercią w promieniu kilku metrów każdego człowieka i może lepiej jakby tak zostało.
To że ludzie grają jak Rambo raczej widać już raczej od jakiegoś czasu. Przemy przeważnie po prostu od punkt do punktu bez żadnego spowolnienia żeby nie przedłużać misji w nieskończoność i duża część osób po prostu chce akcji.

ACE ma buga że każdy headshot/strzał w klatkę zabija na hita. Rozwiązaliśmy to zwiększając próg obrażeń dla graczy. Headshoty nie zabijają ale też odporność na inne rodzaje obrażeń jest większa. Z dwojga złego jest to lepsze wyjście niż randomowe zgony od jednego postrzału. Graliśmy tak nieoficjala i było to niegrywalne.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Krzyciu
Porucznik
Avatar użytkownika
Porucznik

Posty: 912
Dołączył(a): 28 cze 2017, o 20:07
Lokalizacja: Olsztyn/Gdańsk

Re: Venezuela

Postprzez Paladyni » 11 sty 2020, o 16:01

Trzeba też coś z zeusem zrobić bo wczoraj Wasyl nie mógł nam dorzucić at. Jednorazówki są zbugowane bo nie mają magazynka.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Paladyni
St Plutonowy
Avatar użytkownika
St Plutonowy

Posty: 478
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 22:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Venezuela

Postprzez Krzyciu » 11 sty 2020, o 16:12

Jak nie mógł dorzucić?
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Krzyciu
Porucznik
Avatar użytkownika
Porucznik

Posty: 912
Dołączył(a): 28 cze 2017, o 20:07
Lokalizacja: Olsztyn/Gdańsk

Poprzednia strona

Posty: 24 • Strona 3 z 31, 2, 3

Powrót do Raporty z Misji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość